Amoniaczki siostry Anastazji to propozycja dla tych, którzy lubią proste, tanie i szybkie ciasteczka do herbaty. Idealne dla zabieganych: ciasto zagniata się błyskawicznie, nie trzeba nic chłodzić ani długo ucierać. Amoniaczki długo zachowują świeżość, są lekkie, delikatnie kruche i lekko „listkujące” w środku. Ten przepis dobrze sprawdza się także w większych porcjach – np. na święta lub do pracy. W domu unosi się charakterystyczny zapach amoniaku podczas pieczenia, ale po wystudzeniu znika całkowicie.
Składniki na amoniaczki siostry Anastazji
Z podanych proporcji wychodzi ok. 60–80 niewielkich amoniaczków, w zależności od grubości i wielkości wykrawanych ciastek.
- 500 g mąki pszennej (najlepiej typ 450–500, zwykła tortowa)
- 150 g cukru (około 3/4 szklanki)
- 120 g masła lub dobrego margaryny do pieczenia (ok. 1/2 kostki 250 g)
- 2 jajka (rozmiar M)
- 150 g kwaśnej śmietany 18% (około 3/4 szklanki)
- 1 płaska łyżeczka amoniaku do pieczenia (wodorowęglan amonu, ok. 5 g)
- 2 łyżki mleka – do rozpuszczenia amoniaku
- 1 opakowanie cukru wanilinowego (16 g) – opcjonalnie, ale warto
- szczypta soli
Do wykończenia:
- 1 jajko – do posmarowania wierzchu
- 2–3 łyżki grubego cukru (kryształ lub cukier perlisty) – do posypania
Przygotowanie amoniaczków krok po kroku
-
Przygotowanie amoniaku
Do małej miseczki wlać 2 łyżki mleka (może być lekko ciepłe, ale nie gorące). Wsypać 1 płaską łyżeczkę amoniaku i dokładnie wymieszać, aż proszek się rozpuści. Zapach będzie intensywny – to normalne.Podczas rozpuszczania amoniaku warto robić to przy uchylonym oknie. Im lepiej się rozpuści, tym równiej „podniesie” ciastka i nie zostaną grudki w cieście.
-
Przesianie suchych składników
Do dużej miski przesiać 500 g mąki. Dodać 150 g cukru, ewentualnie cukier wanilinowy oraz szczyptę soli. Krótko wymieszać łyżką, żeby składniki równomiernie się połączyły. -
Dodanie tłuszczu
Masło lub margarynę powinno się delikatnie zmiękczyć – najlepiej, żeby było w temperaturze pokojowej. Dodać 120 g masła do suchych składników i rozetrzeć palcami lub posiekać nożem, aż powstanie coś w rodzaju wilgotnej kruszonki.Nie trzeba tego robić przesadnie długo – wystarczy, że nie będą widoczne duże kawałki tłuszczu. Takie przygotowanie skutkuje delikatniejszą strukturą ciastek.
-
Dodanie śmietany i jajek
Do miski z mąką i tłuszczem wbić 2 jajka, dodać 150 g śmietany 18% i wlać wcześniej przygotowany roztwór amoniaku w mleku. Składniki najlepiej najpierw wymieszać łyżką lub szpatułką, aż ciasto wstępnie się połączy. -
Zagniecenie ciasta na amoniaczki
Kiedy składniki zaczną się zbierać w całość, przełożyć wszystko na lekko podsypany mąką blat i zagnieść ręcznie. Nie wyrabiać zbyt długo – tylko do momentu, aż powstanie gładkie, miękkie i elastyczne ciasto, które nie klei się mocno do rąk.Jeśli ciasto będzie za miękkie i bardzo lepiące, można dosypać odrobinę mąki (po 1 łyżce), ale z umiarem, żeby amoniaczki nie wyszły zbyt zbite.
-
Wałkowanie ciasta
Piekarnik nastawić na 180°C góra–dół. Blachy wyłożyć papierem do pieczenia.Ciasto podzielić na 2–3 części, będzie łatwiej je rozwałkować. Na lekko oprószonym mąką blacie rozwałkować pierwszą porcję na placek o grubości ok. 5–7 mm. Cieńsze ciastka będą bardziej chrupiące, grubsze – bardziej miękkie w środku.
-
Wykrawanie amoniaczków
Z rozwałkowanego ciasta wykrawać foremkami dowolne kształty: kółka, serduszka, kwiatuszki. Można też kroić ciasto nożem na prostokąty lub romby – to najszybszy sposób. Ciasteczka układać na przygotowanej blasze, zostawiając lekkie odstępy (rosną głównie do góry, nie na boki, więc nie trzeba dużej przerwy). -
Przygotowanie do pieczenia
Jajko roztrzepać widelcem w małej miseczce. Każde ciasteczko posmarować cienko po wierzchu jajkiem (najwygodniej pędzelkiem kuchennym). Następnie posypać odrobiną grubego cukru. Dzięki temu amoniaczki będą miały ładny kolor i lekko chrupiącą, słodką skorupkę. -
Pieczenie amoniaczków
Blachę wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez ok. 10–12 minut, do lekkiego zrumienienia brzegów i wierzchu. Ciasteczka powinny mieć jasnozłoty kolor, nie ciemny brąz.Zapach amoniaku podczas pieczenia jest dość intensywny – najlepiej od razu uchylić okno lub włączyć okap. Po wystudzeniu zapach całkowicie znika, a w smaku nie czuć żadnej goryczki.
Po upieczeniu blachę wyciągnąć, a ciasteczka zostawić na kilka minut, żeby lekko przestygły. Następnie przełożyć na kratkę do całkowitego wystudzenia.
-
Powtórzenie z resztą ciasta
Te same czynności powtórzyć z kolejnymi porcjami ciasta: rozwałkować, wykroić, posmarować jajkiem, posypać cukrem i upiec. W międzyczasie można kontrolować czas pieczenia – kolejne blachy często pieką się nieco szybciej, jeśli piekarnik jest już mocno nagrzany.
Wartości odżywcze amoniaczków (orientacyjne)
Wartości będą się różnić w zależności od wielkości ciastek i rodzaju użytego tłuszczu. Poniżej orientacyjne dane dla 1 amoniaczka (ok. 12–15 g), przy założeniu, że z podanej porcji wyjdzie ok. 70 sztuk.
Średnio na 1 sztukę:
- Energia: ok. 45–55 kcal
- Białko: ok. 1 g
- Tłuszcz: ok. 2 g
- Węglowodany: ok. 6–7 g (w tym cukry proste ok. 3–4 g)
Amoniaczki są typową słodką przekąską z mąki pszennej – zawierają gluten i nie są dietetyczne, ale dzięki niewielkim rozmiarom łatwiej kontrolować ilość zjadanych sztuk. Można też zrobić je mniejsze i traktować jako „mały kęs” do kawy zamiast dużej porcji ciasta.
Przechowywanie amoniaczków
Jak długo można przechowywać amoniaczki siostry Anastazji
Amoniaczki należą do wypieków, które spokojnie można przygotować z wyprzedzeniem. Dobrze się „odbijają” po 1–2 dniach – smak się zaokrągla, a struktura staje się jeszcze przyjemniejsza.
Po całkowitym wystudzeniu ciasteczka najlepiej przełożyć do metalowej puszki lub szklanego słoja z pokrywką. Koniecznie w suchym miejscu, z dala od źródeł ciepła i wilgoci. Nie powinny być przechowywane w lodówce – tam szybciej miękną i łapią obce zapachy.
W takich warunkach amoniaczki zachowują świeżość przez ok. 2–3 tygodnie. Z czasem będą minimalnie wysychać, ale wciąż pozostaną dobre do jedzenia. Jeśli mają leżeć dłużej, warto do puszki włożyć kawałek pergaminu lub małą serwetkę, która wchłonie nadmiar wilgoci.
Mrożenie i odświeżanie upieczonych amoniaczków
Jeśli porcja okazała się zbyt duża, część amoniaczków można zamrozić. Najwygodniej ułożyć je w warstwach w pudełku, przekładając pergaminem, żeby się nie sklejały. W zamrażarce mogą spokojnie leżeć do 2–3 miesięcy.
Przed podaniem wystarczy wyciągnąć amoniaczki i zostawić w temperaturze pokojowej na około godzinę. Dla lepszego efektu można je włożyć na 3–4 minuty do piekarnika nagrzanego do 150°C – lekko się odświeżą i będą smakować jak świeżo upieczone.
Warianty amoniaczków i podawanie
Proste modyfikacje tradycyjnych amoniaczków
Podstawowy przepis siostry Anastazji dobrze znosi drobne modyfikacje, dzięki którym można dopasować ciasteczka do swoich upodobań lub okazji.
Najprostszy wariant to zmiana aromatu. Zamiast samego cukru wanilinowego można dodać 1 łyżeczkę ekstraktu waniliowego, kilka kropli aromatu cytrynowego lub otartą skórkę z niewoskowanej cytryny. Cytrusowe amoniaczki dobrze sprawdzają się na wiosnę i lato, szczególnie podane do lekkich deserów.
Dla osób lubiących bardziej dekoracyjne wypieki można po upieczeniu polać amoniaczki prostym lukrem cytrynowym (cukier puder + sok z cytryny) lub częściowo zanurzyć w rozpuszczonej czekoladzie. Trzeba jednak pamiętać, że dodatki zwiększają słodycz i kaloryczność ciastek.
Przy okazji świąt Bożego Narodzenia dobrze sprawdza się delikatnie korzenna wersja – do ciasta wystarczy dodać 1 łyżeczkę cynamonu i szczyptę mielonego imbiru. Dzięki temu uzyskuje się subtelnie piernikowy charakter, ale z zachowaniem lekkiej struktury amoniaczków.
Jak podawać amoniaczki siostry Anastazji na co dzień i od święta
Na co dzień amoniaczki najlepiej podawać po prostu w misce lub na paterze, jako dodatek do kawy, herbaty lub kakao. Dzięki temu, że są małe, dobrze sprawdzają się także jako „awaryjna” przekąska dla gości – zawsze można wyjąć puszkę z szafki.
Przy większych spotkaniach rodzinnych albo na święta można ułożyć je na półmisku w towarzystwie innych ciasteczek – kruchych, makaroników, pierniczków. Dla wizualnego efektu dobrze wyglądają przełożone serwetką w kontrastowym kolorze lub ustawione w małych papierowych papilotkach.
Amoniaczki świetnie sprawdzają się także jako przekąska do szkoły lub pracy – nie kruszą się przesadnie, nie brudzą rąk i łatwo kontrolować ilość. Można zapakować je w małe pudełko lub papierową torebkę i zabrać ze sobą.
W wersji dla dzieci dobrze jest postawić na mniejsze foremki i ciekawsze kształty – serduszka, gwiazdki, zwierzątka. Takie ciasteczka są chętnie wybierane na urodziny czy szkolne poczęstunki, bo są neutralne w smaku, nie za twarde i nie za słodkie.
