Przepis na naleśniki – sprawdzona, puszysta wersja

Puszyste naleśniki to efekt odpowiednich proporcji składników i precyzyjnej techniki smażenia. Ciasto powinno odpocząć minimum 30 minut – wtedy mąka całkowicie się nawodni, a naleśniki wyjdą elastyczne i nie będą się rwać. Temperatura patelni ma tu znaczenie kluczowe: zbyt gorąca sprawi, że naleśnik przypali się zanim ścięgnie, zbyt zimna da grube, gumowate placki. Poniższy przepis sprawdza się od lat i daje około 12-14 naleśników średniej wielkości.

Składniki na naleśniki

Proporcje na około 12-14 sztuk (patelnia 24 cm):

  • 250 g mąki pszennej (typ 500 lub 480)
  • 500 ml mleka o temperaturze pokojowej
  • 3 jaja (rozmiar M lub L)
  • 2 łyżki cukru (można zmniejszyć do 1 łyżki przy nadzieniach wytrawnych)
  • szczypta soli
  • 3 łyżki oleju roślinnego lub roztopionego masła
  • 200 ml wodygazowanej (opcjonalnie, dla jeszcze puszystszych naleśników)
  • olej lub masło do smażenia

Przygotowanie naleśników krok po kroku

  1. Przygotowanie ciasta: Do miski przesiej mąkę – ten krok naprawdę ma znaczenie, bo napowietrzona mąka łatwiej się miesza bez grudek. Dodaj cukier i szczyptę soli, wymieszaj.
  2. Dodanie jaj: Wbij jaja do mąki i zacznij mieszać trzepaczką od środka, stopniowo wciągając mąkę z brzegów. Na tym etapie masa będzie gęsta – to normalne.
  3. Rozcieńczanie mlekiem: Wlewaj mleko porcjami po około 100 ml, za każdym razem dokładnie mieszając. Takie stopniowe dodawanie płynu gwarantuje, że ciasto będzie idealnie gładkie. Po wlaniu całego mleka masa powinna mieć konsystencję płynnych śmietanek.
  4. Dodanie tłuszczu: Wlej olej lub roztopione (ale już przestudzone) masło. Tłuszcz w cieście sprawia, że naleśniki nie kleją się do patelni i są bardziej elastyczne.
  5. Woda gazowana (opcjonalnie): Jeśli chcesz wyjątkowo puszyste naleśniki, dolej wodę gazowaną. Bąbelki dwutlenku węgla unoszą ciasto podczas smażenia. To nie jest konieczne, ale robi różnicę.

Ciasto powinno spocząć w lodówce minimum 30 minut, najlepiej godzinę. W tym czasie mąka całkowicie wchłonie płyny, a gluten się zrelaksuje – naleśniki będą się łatwiej przewracać i nie będą się kurczyć na patelni.

  1. Rozgrzanie patelni: Użyj patelni z grubszym dnem, najlepiej o średnicy 24-26 cm. Postaw na średnim ogniu i rozgrzej przez 2-3 minuty. Smaruj ją delikatnie olejem przed każdym naleśnikiem – najwygodniej zrobić to papierowym ręcznikiem nasączonym olejem.
  2. Smażenie pierwszego naleśnika: Chwyć patelnię za rączkę, zdejmij z ognia i wlej jedną chochlę ciasta (około 80-100 ml). Natychmiast obracaj patelnią, żeby ciasto równomiernie pokryło dno. Postaw z powrotem na ogniu i smaż około 45-60 sekund, aż brzegi zaczną się lekko odrywać.
  3. Przewracanie: Podważ naleśnik szpatułką lub łopatką – jeśli jest dobrze podsmażony, powinien się łatwo oderwać. Przewróć go pewnym ruchem. Drugą stronę smaż krócej, około 30-40 sekund.
  4. Kolejne naleśniki: Przed wlaniem kolejnej porcji ciasta zawsze wytrzyj patelnię papierowym ręcznikiem i lekko posmaruj olejem. Ciasto w misce mieszaj przed każdym nabieraniem – mąka ma tendencję do opadania na dno.

Gotowe naleśniki układaj na talerzu. Można je przykryć ściereczką, żeby nie wyschły, ale nie należy ich nakładać na siebie, gdy są bardzo gorące – będą się kleić. Najlepiej lekko je rozłożyć lub przekładać papierem do pieczenia.

Najczęstsze problemy i ich rozwiązania

Naleśniki się rwą: Ciasto jest za rzadkie lub za gęste. Idealna konsystencja to płynne śmietanki – jeśli ciasto spływa z chochli cienkim strumieniem, jest dobrze. Za gęste ciasto skoryguj odrobiną mleka, za rzadkie – łyżką mąki (ale wtedy trzeba poczekać kolejne 15 minut).

Pierwsza strona się przypala: Patelnia za gorąca. Zmniejsz ogień i zaczekaj minutę, aż temperatura spadnie. Pierwszy naleśnik często wychodzi mniej idealnie – to normalny „test” temperatury.

Naleśniki są grube i gumowate: Za dużo ciasta na jeden naleśnik albo patelnia za zimna. Wlewaj mniej ciasta i obracaj patelnią szybciej, żeby zrobić cienką warstwę. Jeśli patelnia nie jest wystarczająco gorąca, naleśnik się nie zetnie szybko i wchłonie za dużo tłuszczu.

Ciasto się kleji do patelni: Za mało tłuszczu na patelni lub patelnia niedostatecznie rozgrzana. Można też dodać do ciasta odrobinę więcej oleju (jeszcze pół łyżki).

Warianty nadzień do naleśników

Nadzienia słodkie

Klasyka to serek waniliowy – 500 g sera białego mielonego, 3 łyżki cukru pudru, łyżka cukru waniliowego i opcjonalnie żółtko. Wszystko wymieszać do gładkości. Można dodać rodzynki namoczone w ciepłej wodzie.

Dżem lub konfitura – najlepiej gęste, domowe. Zbyt płynne dżemy wypływają z naleśników. Świetnie sprawdza się konfitura z czarnej porzeczki, truskawkowa lub morelowa.

Nutella lub krem czekoladowy – smarować cienko, bo przy podgrzewaniu się rozpuszczają. Można dodać pokrojone banany.

Nadzienia wytrawne

Do wytrawnych naleśników używaj ciasta z mniejszą ilością cukru (1 łyżka zamiast 2). Sprawdzają się nadzienia mięsne – mielone mięso podsmażone z cebulą i przyprawami, nadzienie grzybowe z pieczarek lub suszonych grzybów ze śmietaną, czy szpinak z fetą i czosnkiem.

Naleśniki z nadzieniem wytrawnym można zapiec w piekarniku – ułożyć w naczyniu żaroodpornym, polać sosem beszamelowym lub śmietanowym, posypać serem i zapiec w 180°C przez 20-25 minut.

Przechowywanie i zamrażanie naleśników

Naleśniki bez nadzienia można przechowywać w lodówce 2-3 dni. Należy je szczelnie owinąć folią spożywczą lub włożyć do pojemnika, żeby nie wyschły.

Zamrażanie działa świetnie – naleśniki układać po 4-5 sztuk przełożone papierem do pieczenia, pakować w woreczki strunowe i zamrażać. Wytrzymują do 3 miesięcy. Rozmrażać w lodówce przez kilka godzin lub w temperaturze pokojowej przez godzinę.

Naleśniki z nadzieniem serową również można zamrażać, ale te z dżemem niekoniecznie – dżem robi się zbyt płynny po rozmrożeniu. Nadzienie mięsne i grzybowe znoszą zamrażanie bez problemu.

Wartości odżywcze naleśników

Jeden naleśnik bez nadzienia (przy 12 sztukach z podanych proporcji) to około:

  • Kalorie: 110-120 kcal
  • Białko: 4 g
  • Węglowodany: 15 g
  • Tłuszcze: 3,5 g

Wartości te rosną znacząco po dodaniu nadzienia – naleśnik z serem waniliowym to już około 220-250 kcal, z Nutellą podobnie. Wytrawne z mięsem mogą mieć 200-280 kcal w zależności od rodzaju mięsa i ilości tłuszczu użytego do jego podsmażenia.