Pasztet z cukinii przepis siostry Anastazji – lżejsza wersja klasycznego pasztetu

Dla osób szukających alternatywy dla kalorycznego pasztetu mięsnego – pasztet z cukinii siostry Anastazji to strzał w dziesiątkę. Lekki, wilgotny w środku, z chrupką skórką na wierzchu. Cudownie sprawdza się jako pasta do chleba, przekąska na imprezę czy dodatek do obiadu. Przepis pochodzi z klasztornej kuchni, gdzie potrawy muszą być proste, tanie i sycące – a ten spełnia wszystkie te warunki.

Składniki na pasztet z cukinii

Proporcje na formę keksową o wymiarach 25-30 cm:

  • 1 kg cukinii (najlepiej młodych, bez dużych pestek)
  • 2 średnie cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • 200 g płatków owsianych błyskawicznych
  • 3 jajka
  • 150 g sera żółtego (gouda lub edamski)
  • 4 łyżki oleju rzepakowego
  • 1 łyżeczka majeranku suszonego
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
  • ½ łyżeczki pieprzu
  • 1 łyżeczka soli (lub więcej do smaku)
  • 2 łyżki bułki tartej do posypania formy

Przygotowanie pasztetu z cukinii krok po kroku

  1. Cukinię umyć, obrać ze skórki i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Przełożyć do dużej miski, posypać łyżeczką soli i dokładnie wymieszać. Odstawić na 20 minut – sól wyciągnie nadmiar wody z warzyw.
  2. Cebulę pokroić w drobną kostkę, czosnek przecisnąć przez praskę. Rozgrzać 2 łyżki oleju na patelni i zeszklić cebulę na średnim ogniu przez około 5 minut. Pod koniec dodać czosnek, smażyć jeszcze minutę. Odstawić do ostygnięcia.
  3. Cukinię mocno odcisnąć przez gazę lub czyste ściereczki kuchenne. To najważniejszy krok – im więcej wody zostanie usunięte, tym lepiej pasztet się spoi i nie będzie rozpadał się przy krojeniu. Powinno wyjść około 200-300 ml płynu.
  4. W dużej misce połączyć odciśniętą cukinię, ostygniętą cebulę z czosnkiem, płatki owsiane, jajka i starty ser. Dodać majeranek, paprykę, pieprz. Wszystko dokładnie wymieszać – masa powinna być gęsta, ale spoista.

Jeśli masa wydaje się zbyt płynna, dodać 2-3 łyżki płatków owsianych i odczekać 5 minut – płatki wchłoną nadmiar wilgoci.

  1. Formę do pieczenia wysmarować pozostałym olejem i posypać bułką tartą. Przełożyć masę z cukinii, wyrównać wierzch łyżką. Dla ładniejszego efektu można posypać wierzch dodatkową porcją startego sera.
  2. Piec w piekarniku rozgrzanym do 180°C przez 50-60 minut. Pasztet jest gotowy, gdy wierzch ładnie się zarumieni, a patyczek wbity w środek wyjdzie suchy. Jeśli wierzch brązowieje zbyt szybko, przykryć go luźno folią aluminiową.
  3. Po wyjęciu z piekarnika odczekać minimum 15 minut przed krojeniem. Pasztet musi się związać i ostygnąć – ciepły będzie się rozpadał. Najlepiej smakuje schłodzony, po kilku godzinach w lodówce.

Pierwszy raz kroiąc pasztet można zauważyć, że ma wilgotniejszą konsystencję niż mięsny – to normalne. Po schłodzeniu nabiera jędrności i świetnie trzyma kształt.

Wartości odżywcze pasztetu z cukinii

W 100 g pasztetu (około 1 kromka):

  • Kalorie: 115 kcal
  • Białko: 6 g
  • Tłuszcze: 6 g
  • Węglowodany: 9 g
  • Błonnik: 2 g

Dla porównania – tradycyjny pasztet wieprzowy ma około 250-300 kcal na 100 g. Wersja z cukinii to więc rzeczywiście lżejsza alternatywa, która nie obciąża żołądka, a jednocześnie dostarcza pełnowartościowego białka z jajek i sera.

Jak podawać i przechowywać

Pasztet najlepiej smakuje na chlebie żytnim lub razowym, z dodatkiem świeżych warzyw – pomidora, ogórka kiszonego, rzodkiewki. Można go też podać jako dodatek do obiadu zamiast kotleta – pasuje do ziemniaków, kaszy czy surówek.

Na przyjęciach sprawdza się pokrojony w kosteczkę, podany na wykałaczkach z pomidorkami koktajlowymi. Można go też wykorzystać jako farsz do naleśników czy zapiekanek.

Przechowywanie: w lodówce w szczelnym pojemniku do 5 dni. Pasztet można też zamrozić – pokrojony w plastry, przełożony papierem do pieczenia, trzyma się do 2 miesięcy. Rozmrażać najlepiej w lodówce przez noc.

Modyfikacje przepisu siostry Anastazji

Wersja wegańska pasztetu z cukinii

Jajka zastąpić 4 łyżkami mąki z ciecierzycy zmieszanej z 6 łyżkami wody – powstanie gęsta masa wiążąca. Ser pominąć lub użyć wegańskiej alternatywy. Dla lepszego smaku dodać 2 łyżki płatków drożdżowych i łyżkę pasty miso.

Pasztet z cukinii i pieczarek

Do masy dodać 200 g drobno posiekanych pieczarek, uprzednio podsmażonych na sucho (żeby oddały wodę) i ostudzionych. Pieczarki nadają pasztetowi bardziej „mięsny” smak i aromat. Można też użyć suszonych grzybów – 30 g namoczonych i zmielonych.

Wersja z orzechami

50 g płatków owsianych zastąpić zmielonymi orzechami włoskimi lub słonecznikiem. Pasztet zyska na wartości odżywczej i będzie miał ciekawszą teksturę z drobnymi chrupiącymi kawałkami.

Najczęstsze problemy i ich rozwiązania

Pasztet rozpadł się przy krojeniu: Prawdopodobnie cukinia nie została wystarczająco odciśnięta z wody. Można też dodać do masy dodatkowe jajko lub 2 łyżki mąki – masa będzie lepiej związana.

Wierzch zbyt szybko ciemnieje: Piekarnik za gorący lub forma ustawiona za wysoko. Przykryć pasztet folią aluminiową i zmniejszyć temperaturę do 170°C.

Pasztet jest suchy: Za długie pieczenie lub zbyt dużo płatków owsianych. Następnym razem skrócić czas pieczenia o 10 minut i sprawdzić patyczkiem – powinien wyjść lekko wilgotny, nie całkiem suchy.

Pasztet nie ma wyrazistego smaku: Cukinia jest delikatna, więc wymaga odpowiedniego doprawienia. Nie oszczędzać na czosnku, majeranku i pieprzu. Można też dodać łyżeczkę vegety lub kostki rosołowej.

Klucz do smakowitego pasztetu to odważne doprawienie – cukinia potrzebuje wsparcia mocniejszych smaków, żeby nie była mdła.

Dlaczego warto mieć ten przepis w swoim repertuarze

Pasztet z cukinii to sposób na wykorzystanie sezonowych warzyw, które w sezonie są tanie i dostępne w każdym sklepie. Gdy cukinia w ogródku rodzi jak szalona, ten przepis ratuje sytuację – zamiast kolejnej zapiekanki można zrobić coś oryginalnego.

To też świetna opcja dla osób, które chcą ograniczyć mięso w diecie, ale nie są gotowe na całkowitą rezygnację ze smaku „prawdziwego” pasztetu. Konsystencja jest zaskakująco podobna, a smak – choć inny – równie satysfakcjonujący.

Przepis jest na tyle prosty, że można go przygotować w weekend i mieć gotową przekąskę na cały tydzień. Idealny do pracy, szkoły, na śniadanie czy kolację. Nie wymaga podgrzewania, smakuje zimny prosto z lodówki.

Dla dzieci to dobry sposób na przemycenie warzyw – w formie pasztetu cukinia jest niemal nierozpoznawalna, a dzieciaki chętnie jedzą to na kanapkach z ulubionym dodatkiem.