Jagodzianki siostry Anastazji to kultowe bułeczki drożdżowe z budyniową masą jagodową, które zdobyły rzeszę fanów dzięki przepisom z klasztorów. Idealne na śniadanie, drugie śniadanie do pracy czy na rodzinne spotkania przy kawie. Ciasto wychodzi wyjątkowo miękkie i puszyste, a masa jagodowa pozostaje soczysta, nie wycieka podczas pieczenia. Te bułeczki świetnie się przechowują i można je zamrozić na zapas.
Składniki na jagodzianki
Proporcje składników na około 16-18 bułeczek:
Ciasto drożdżowe
- 500 g mąki pszennej typ 500 lub 550
- 250 ml mleka (może być 3,2%)
- 50 g świeżych drożdży (lub 14 g suszonych)
- 80 g cukru
- 80 g masła
- 2 żółtka
- 1 jajko całe
- szczypta soli
- 1 łyżeczka cukru waniliowego lub ekstrakt waniliowy
Masa jagodowa z budyniem
- 400 g mrożonych jagód (można użyć świeżych)
- 100 g cukru
- 40 g budyniu waniliowego w proszku (suchy, nie gotowy)
- 2 łyżki soku z cytryny
Do posmarowania
- 1 żółtko
- 1 łyżka mleka
Przygotowanie jagodzianek siostry Anastazji
- Przygotowanie masy jagodowej: W garnku połączyć mrożone jagody z cukrem i sokiem z cytryny. Zagotować na średnim ogniu, gotować około 5 minut, mieszając. Jagody puszczą sok i zmiękną. Dodać suchy budyń w proszku, energicznie mieszając trzepaczką, by nie powstały grudki. Gotować jeszcze 2-3 minuty, aż masa zgęstnieje. Przelać do miski i ostudzić całkowicie – najlepiej przygotować dzień wcześniej i trzymać w lodówce.
- Rozczyn drożdżowy: Mleko podgrzać do temperatury letniej (około 35-37°C – powinno być ciepłe, ale nie gorące). Odlać pół szklanki mleka, dodać drożdże i łyżeczkę cukru z odmierzonej porcji. Wymieszać i odstawić na 10-15 minut, aż drożdże się uaktywnią i pojawi się piana.
- Ciasto: Do miski miksera wsypać mąkę, pozostały cukier, cukier waniliowy i sól. Dodać rozczyn drożdżowy, resztę ciepłego mleka, żółtka i całe jajko. Zagniatać hakiem przez około 10 minut na średnich obrotach. Pod koniec dodawać stopniowo miękkie masło (pokrojone w kostkę) i zagniatać jeszcze około 5 minut, aż ciasto stanie się gładkie, elastyczne i będzie odchodziło od ścianek miski.
- Pierwszy wyrost: Ciasto przełożyć do natłuszczonej miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 1-1,5 godziny, aż podwoi swoją objętość. Można je również wyrobić wieczorem i zostawić na noc w lodówce – wtedy rano wyjąć, odczekać godzinę w temperaturze pokojowej i formować bułeczki.
- Formowanie jagodzianek: Wyrośnięte ciasto przełożyć na stolnicę posypaną mąką. Delikatnie ugniatać, by wypuścić powietrze. Podzielić na 16-18 równych części (każda powinna ważyć około 50-55 g). Z każdej porcji uformować kulkę, następnie spłaszczyć dłonią lub wałkiem na placek o średnicy około 10-12 cm.
- Nadziewanie: Na środek każdego placka położyć łyżkę ostudzonej masy jagodowej (nie za dużo, bo będzie wylewać się podczas pieczenia). Zlepić brzegi ciasta, dokładnie je zszczypiąc, a następnie delikatnie spłaszczyć nadziewaną bułeczkę dłonią. Układać szwem do dołu na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, zachowując odstępy około 3-4 cm między bułeczkami.
- Drugi wyrost: Bułeczki przykryć ściereczką i odstawić na 30-40 minut w ciepłe miejsce, aż wyraźnie urosną. Pod koniec wyrastania nagrzać piekarnik do 180°C (bez termoobiegu).
- Pieczenie: Delikatnie posmarować bułeczki rozmąconym żółtkiem z mlekiem, używając miękkiego pędzla (nie wciskać, by nie wypuścić powietrza). Piec przez 18-22 minuty, aż wierzch będzie złocisty. Po wyjęciu z piekarnika można posmarować roztopioną masłem dla dodatkowej miękkości.
Masa jagodowa musi być całkowicie zimna przed nadziewaniem – ciepła masa sprawi, że drożdże zaczną pracować zbyt intensywnie, a ciasto może się rozlecieć podczas pieczenia.
Dlaczego ciasto jest takie miękkie
Sekret miękkości jagodzianek tkwi w kilku elementach. Po pierwsze, proporcje płynów do mąki – ciasto jest dość wilgotne, co przekłada się na puszyste wnętrze. Żółtka dodają bogatości i sprawiają, że bułeczki długo pozostają świeże. Dokładne wyrobienie ciasta z masłem tworzy strukturę glutenową, która trzyma powietrze wprowadzone przez drożdże.
Ważne jest też nie przesuszenie podczas pieczenia – temperatura 180°C jest optymalna. Wyższa temperatura sprawi, że bułeczki będą zbyt twarde na zewnątrz, zanim środek się upiecze. Jeśli piekarnik ma tendencję do przypiekania od góry, można piec na niższym poziomie lub po 12 minutach przykryć bułeczki luźno papierem do pieczenia.
Posmarowanie roztopioną masłem zaraz po wyjęciu z piekarnika to opcja, którą warto rozważyć – tworzy delikatną, błyszczącą skórkę i dodatkowo nawilża powierzchnię.
Masa jagodowa – kluczowy element przepisu
Budyń w proszku działa jako zagęstnik, który wiąże sok z jagód. Dzięki temu nadzienie nie jest płynne i nie wycieka podczas pieczenia ani jedzenia. Można użyć budyniu waniliowego, śmietankowego, a nawet bez smaku – wszystkie sprawdzą się równie dobrze.
Jeśli masa wydaje się zbyt gęsta po ostygnięciu, można dodać łyżkę wrzącej wody i wymieszać. Jeśli jest za rzadka – dodać jeszcze łyżeczkę budyniu i podgrzać ponownie. Konsystencja powinna przypominać gęsty dżem, który trzyma kształt na łyżce.
Sok z cytryny nie tylko podkreśla smak jagód, ale też pomaga zachować ich kolor. Bez niego masa może się przebarwić na brązowo podczas gotowania.
Przechowywanie i zamrażanie
Upieczone jagodzianki najlepiej smakują świeże, ale można je przechowywać w szczelnym pojemniku lub w worku foliowym przez 2-3 dni w temperaturze pokojowej. Po tym czasie warto je podgrzać przez kilkanaście sekund w mikrofalówce – odzyskają miękkość.
Bułeczki doskonale znoszą zamrażanie. Po upieczeniu i całkowitym ostygnięciu należy je włożyć do worków foliowych lub pojemników i zamrozić. Można je odmrażać w temperaturze pokojowej przez godzinę lub podgrzewać bezpośrednio z zamrożenia w piekarniku nagrzanym do 160°C przez około 10 minut.
Można również zamrozić uformowane, ale nieupieczone bułeczki po drugim wyroście. Wtedy wystarczy piec je prosto z zamrażarki, przedłużając czas pieczenia o 5-7 minut.
Warianty nadzienia
Chociaż klasyczne jagodzianki zawierają jagody, ten sam przepis na ciasto i technika zagęszczania sprawdzi się z innymi owocami. Borówki amerykańskie, maliny, truskawki czy czarne porzeczki – wszystkie można przygotować analogicznie, dostosowując ilość cukru do kwasowości owoców.
Popularna jest też wersja z serem – wtedy zamiast masy jagodowej użyć 500 g sera białego (półtłustego) zmiksowanego z 80 g cukru pudru, żółtkiem i łyżką mąki ziemniaczanej. Można dodać rodzynki lub skórkę cytrynową.
Masa makowa to kolejna opcja: 200 g maku sparzyć, zmielić, wymieszać ze 100 ml mleka, 80 g cukru, łyżką miodu i gotować do zgęstnienia. Ostudzić przed użyciem.
Typowe problemy i ich rozwiązania
Jeśli ciasto nie rośnie, najprawdopodobniej drożdże były nieświeże lub mleko było zbyt gorące i zabiło drobnoustroje. Warto sprawdzać datę ważności drożdży i temperaturę mleka termometrem – nie powinna przekraczać 40°C.
Wylewająca się masa to częsty problem, gdy bułeczki są zbyt mocno napełnione lub brzegi niestarannie zlepione. Lepiej użyć mniej nadzienia i dokładnie zewrzeć ciasto, smarując brzegi odrobiną wody dla lepszego sklejenia.
Twarde bułeczki po wystygnięciu wskazują na zbyt długie pieczenie lub za mało tłuszczu w cieście. Warto też sprawdzić, czy piekarnik nie grzeje za mocno – termometr piekarnikowy pomoże zweryfikować rzeczywistą temperaturę.
Surowe środki przy przypieczonym wierzchu oznaczają zbyt wysoką temperaturę. Lepiej piec dłużej w niższej temperaturze niż krótko, ale intensywnie.
