Odpowiednio gęste ciasto i dobrze rozgrzana patelnia dają placki z mąki kukurydzianej, które są jednocześnie chrupiące na brzegach i delikatne w środku. W tym przepisie masa nie może być ani lejąca, ani zbyt zbita, bo wtedy placki tracą lekkość albo zaczynają się kruszyć. Pomaga też krótki odpoczynek ciasta, dzięki któremu mąka kukurydziana ma czas wchłonąć płyn. To prosty przepis na wytrawne lub lekko neutralne placki, które pasują i do śniadania, i do obiadu.
Składniki na placki z mąki kukurydzianej
Podane proporcje wystarczają na około 10-12 średnich placków, czyli 3-4 porcje. Warto użyć drobnej mąki kukurydzianej, a nie grubej kaszki, bo ciasto będzie bardziej zwarte i delikatniejsze.
- 200 g mąki kukurydzianej
- 80 g mąki pszennej lub orkiszowej jasnej
- 2 jajka
- 250 ml maślanki lub kefiru
- 80-100 ml wody, w zależności od chłonności mąki
- 1 mała cebula, bardzo drobno posiekana lub starta
- 1 ząbek czosnku, przeciśnięty
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody
- 1 łyżeczka soli
- 1/2 łyżeczki pieprzu
- 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
- 2 łyżki roztopionego masła lub oleju do ciasta
- olej do smażenia
- opcjonalnie: 2 łyżki posiekanego szczypiorku lub natki
Przygotowanie placków z mąki kukurydzianej krok po kroku
- Do dużej miski wsypać mąkę kukurydzianą, mąkę pszenną, proszek do pieczenia, sodę, sól, pieprz i paprykę. Suche składniki wymieszać rózgą, żeby proszek i soda dobrze się rozprowadziły.
- W drugiej misce roztrzepać jajka z maślanką i 80 ml wody. Dodać roztopione masło, cebulę, czosnek i ewentualnie szczypiorek. Płynne składniki połączyć z suchymi i mieszać tylko do chwili, aż zniknie sucha mąka.
- Odstawić ciasto na 10-15 minut. To ważny moment, bo mąka kukurydziana zaczyna chłonąć wilgoć wolniej niż pszenna i masa po chwili wyraźnie gęstnieje.
- Po odpoczynku ocenić konsystencję. Ciasto powinno być gęste, ale dać się nabierać łyżką i lekko rozpłaszczać na patelni. Jeśli wygląda na zbyt zbite, dodać jeszcze 1-2 łyżki wody. Jeśli jest rzadkie, dosypać odrobinę mąki kukurydzianej i odczekać 2 minuty.
- Rozgrzać patelnię z grubszym dnem na średnim ogniu. Wlać cienką warstwę oleju. Tłuszczu nie powinno być za mało, bo brzegi nie zrobią się wtedy chrupiące, ale nie ma też potrzeby głębokiego smażenia.
- Nakładać porcje ciasta łyżką, formując placki o średnicy około 7-8 cm. Nie robić ich zbyt dużych, bo masa z mąką kukurydzianą jest delikatniejsza i trudniej przewraca się bardzo szerokie placki.
- Smażyć przez 2-3 minuty z pierwszej strony, aż spód się dobrze zrumieni, a wierzch lekko zetnie. Przewrócić cienką łopatką i smażyć kolejne 2 minuty. Jeśli placki rumienią się za szybko, zmniejszyć ogień o pół stopnia.
- Usmażone placki odkładać na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym albo na kratkę. Druga opcja lepiej zachowuje chrupkość, bo para nie zatrzymuje się pod spodem.
- Przed smażeniem kolejnej partii przetrzeć patelnię, jeśli zostają przypalone drobinki cebuli, i dolać odrobinę świeżego oleju. Dzięki temu kolejne placki będą miały równy kolor i nie pojawi się gorzkawy posmak.
Gotowe placki najlepiej podawać od razu, jeszcze ciepłe. Tuż po usmażeniu są najdelikatniejsze w środku, a ich cienkie krawędzie pozostają przyjemnie kruche.
Jeśli ciasto stoi dłużej niż 20 minut, zwykle wyraźnie gęstnieje. W takiej sytuacji wystarczy dolać odrobinę wody lub maślanki i krótko wymieszać, zamiast smażyć zbyt ciężkie placki.
Jak usmażyć placki z mąki kukurydzianej, żeby były chrupiące i nie rozpadały się
Mąka kukurydziana sama w sobie nie daje tak elastycznej struktury jak pszenna, dlatego w tym przepisie pojawia się niewielki dodatek mąki pszennej. Nie chodzi o zmianę smaku, tylko o to, żeby placki miały lepsze związanie i dały się wygodnie przewracać. Przy całkowitym pominięciu pszennej trzeba liczyć się z bardziej kruchym efektem.
Duże znaczenie ma też temperatura patelni. Zbyt chłodna sprawia, że placki chłoną tłuszcz i robią się miękkie, a zbyt gorąca przypala środek, zanim wnętrze zdąży się ściąć. Najlepiej sprawdza się średni ogień i chwila cierpliwości. Po położeniu porcji ciasta nie warto ich ruszać od razu, bo dopiero po minucie tworzy się stabilny spód.
Drobno posiekana cebula daje smak, ale jeśli kawałki są za grube, masa gorzej się trzyma. Wygodnym rozwiązaniem jest starcie cebuli na tarce o drobnych oczkach i lekkie odciśnięcie nadmiaru soku. Ciasto będzie wtedy bardziej jednorodne, a placki usmażą się równiej.
Warto też pilnować grubości. Najlepsze są placki o grubości około 1 cm. Cieńsze szybciej robią się chrupiące, ale mogą wyschnąć, grubsze z kolei potrzebują dłuższego smażenia i łatwiej zostają surowe w środku.
Najlepszy moment na przewrócenie pojawia się wtedy, gdy brzegi są już wyraźnie ścięte, a na powierzchni widać małe pęcherzyki. Jeśli łopatka wchodzi pod spód bez oporu, placki są gotowe do obrócenia.
Z czym podawać placki z mąki kukurydzianej
Takie placki dobrze działają w dwóch kierunkach: wytrawnym i lekko śniadaniowym. Ich smak jest delikatny, z lekko maślankową nutą i charakterystycznym kukurydzianym aromatem, więc łatwo dopasować dodatki bez ryzyka, że wszystko zdominuje.
W wersji wytrawnej bardzo dobrze wypada gęsty jogurt lub kwaśna śmietana z koperkiem, do tego wędzony łosoś, jajko sadzone albo podsmażone pieczarki. Placki można też potraktować jak bazę do szybkiego obiadu i podać z gulaszem warzywnym, szarpanym kurczakiem albo duszonymi warzywami w pomidorach. Chrupiąca powierzchnia dobrze znosi sos, o ile nie zostanie nim zalana od razu.
Jeśli potrzebna jest prostsza wersja, wystarczy twarożek ze szczypiorkiem, plaster pomidora i kilka listków rukoli. Taki zestaw jest lekki, ale sycący. Dobrze sprawdza się także pasta z białej fasoli lub hummus, zwłaszcza gdy do ciasta trafi odrobina czosnku i papryki.
Można też pójść w stronę łagodniejszą: z jogurtem naturalnym, odrobiną miodu i świeżymi owocami. Wtedy warto pominąć czosnek i cebulę w cieście oraz zmniejszyć ilość pieprzu. Sam przepis daje taką możliwość, bo baza jest dość elastyczna.
Wartości odżywcze placków z mąki kukurydzianej
Mąka kukurydziana wnosi węglowodany złożone, trochę błonnika i naturalnie bezglutenowy składnik, choć w tym konkretnym przepisie pojawia się też mąka pszenna. Jeśli potrzebna jest wersja bez glutenu, pszenną można zastąpić mieszanką bezglutenową do wypieków lub skrobią ziemniaczaną połączoną z odrobiną mąki ryżowej, ale wtedy warto smażyć mniejsze placki.
Jedna porcja, czyli około 3 placki bez dodatków, to średnio 280-340 kcal, zależnie od ilości tłuszczu użytego do smażenia. Taka porcja dostarcza zwykle około 8-10 g białka, 40-45 g węglowodanów i 9-14 g tłuszczu. Maślanka i jajka poprawiają nie tylko smak, ale też strukturę oraz sytość dania.
Przy lżejszej wersji można smażyć placki na dobrze rozgrzanej patelni z minimalną ilością oleju i podać je z jogurtem zamiast śmietanowego sosu. Z kolei przy bardziej sycącym posiłku dobrze dorzucić źródło białka, na przykład jajko, pieczonego indyka albo twarożek.
Najczęstsze problemy przy plackach z mąki kukurydzianej
Jeśli placki rozpadają się przy przewracaniu, najczęściej winna jest jedna z trzech rzeczy: za rzadkie ciasto, zbyt wczesne obracanie albo za duży rozmiar placków. Pomaga dosypanie łyżki mąki pszennej lub kukurydzianej i smażenie mniejszych porcji. Czasem wystarczy też dać im dodatkowe 20-30 sekund na patelni.
Gdy wychodzą twarde i suche, zwykle ciasto było za gęste albo placki smażyły się zbyt długo. Mąka kukurydziana szybko chłonie płyn, dlatego po odstaniu masa może wymagać rozrzedzenia. Warto sprawdzać konsystencję przed każdą kolejną partią.
Jeżeli placki są blade i miękkie, patelnia była za chłodna albo użyto za mało tłuszczu. Do uzyskania chrupiącego brzegu potrzebny jest kontakt z dobrze rozgrzaną powierzchnią i cienką warstwą oleju. Nie trzeba ich topić w tłuszczu, ale całkiem suche smażenie nie daje tutaj najlepszego efektu.
Po wystudzeniu placki można przechować w lodówce przez 2 dni. Najlepiej odgrzewać je na suchej patelni albo w piekarniku nagrzanym do 180°C przez 6-8 minut. Mikrofalówka zmiękcza skórkę, więc sprawdza się tylko wtedy, gdy chrupkość nie ma znaczenia.
