To danie sprawdzi się u każdego, kto chce zjeść coś wyraźnego w smaku, ale nie ma czasu stać długo przy kuchence. Krewetki z patelni robią się naprawdę szybko, pod warunkiem że patelnia jest dobrze rozgrzana, a składniki przygotowane wcześniej. Tu liczy się krótka obróbka, porządny aromat czosnku, odrobina cytryny i masło, które łączy całość w prosty sos. Efekt jest lekki, soczysty i na tyle uniwersalny, że można podać go z pieczywem, ryżem albo makaronem.
Składniki na krewetki z patelni
Porcja wystarczy dla 2-3 osób jako danie główne albo dla 4 osób jako ciepła przystawka. Najwygodniej użyć krewetek surowych, obranych, z usuniętym przewodem pokarmowym.
- 500 g krewetek surowych, obranych (najlepiej rozmiar 16/20 lub 21/25)
- 3 łyżki oliwy
- 2 łyżki masła
- 4 ząbki czosnku
- 1 mała szalotka lub 1/2 małej cebuli
- 1/2 łyżeczki płatków chili lub 1/4 łyżeczki ostrej papryki
- 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
- 1/2 łyżeczki soli, plus trochę do korekty
- 1/4 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu
- 2 łyżki soku z cytryny
- skórka otarta z 1/2 cytryny
- 60 ml białego, wytrawnego wina lub 3 łyżki wody
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
- opcjonalnie: 1 łyżka posiekanego koperku
Jeśli używane są krewetki mrożone, trzeba je najpierw całkowicie rozmrozić i dokładnie osuszyć. Mokre krewetki bardziej się gotują, niż smażą.
Przygotowanie krewetek z patelni krok po kroku
- Rozmrozić i osuszyć krewetki. Jeśli były mrożone, najlepiej przełożyć je na noc do lodówki albo zalać na kilka minut zimną wodą, a potem bardzo dokładnie odsączyć. Na końcu osuszyć ręcznikiem papierowym. To ważny moment, bo od niego zależy, czy krewetki złapią lekkie zrumienienie.
- Przygotować dodatki przed smażeniem. Czosnek drobno posiekać, szalotkę pokroić w cienką kostkę, natkę posiekać. Sok z cytryny wycisnąć, skórkę zetrzeć. Przy tym daniu nie ma czasu na krojenie w trakcie, bo wszystko dzieje się szybko.
- Oprószyć krewetki przyprawami. W misce połączyć krewetki z solą, pieprzem, słodką papryką i płatkami chili. Dodać 1 łyżkę oliwy i delikatnie wymieszać. Nie trzeba ich długo marynować. Wystarczy chwila, żeby przyprawy równomiernie je pokryły.
- Mocno rozgrzać patelnię. Najlepiej sprawdza się szeroka patelnia stalowa lub cięższa nieprzywierająca. Wlać pozostałe 2 łyżki oliwy i poczekać, aż tłuszcz będzie wyraźnie gorący. Krewetek nie wrzucać na letnią patelnię, bo puszczą sok i zrobi się wodnisto.
- Obsmażyć krewetki krótko, partiami. Ułożyć je na patelni w jednej warstwie. Smażyć około 60-90 sekund z jednej strony, potem obrócić i smażyć kolejne 30-60 sekund. Gdy zrobią się różowe i lekko sprężyste, przełożyć na talerz. Jeśli patelnia jest mała, lepiej zrobić to w dwóch turach. Tłok na patelni to najprostsza droga do gumowej tekstury.
- Na tej samej patelni zrobić bazę aromatyczną. Zmniejszyć ogień do średniego. Dodać masło, a kiedy się rozpuści, wrzucić szalotkę. Smażyć około 2 minut, aż zmięknie. Następnie dodać czosnek i mieszać tylko 20-30 sekund. Czosnek ma pachnieć, ale nie może się zrumienić na ciemno, bo zrobi się gorzki.
- Zdeglasować patelnię winem lub wodą. Wlać białe wino i od razu zeskrobać łopatką wszystko, co przywarło do dna. W tym miejscu jest sporo smaku. Gotować przez około 1-2 minuty, aż płyn lekko się zredukuje.
- Połączyć całość. Dodać sok z cytryny, skórkę cytrynową i krewetki z powrotem na patelnię. Wymieszać przez 30-40 sekund, tylko do podgrzania. Na końcu wsypać natkę pietruszki, ewentualnie koperek, i spróbować sosu. Jeśli potrzeba, dodać odrobinę soli albo kilka kropli cytryny więcej.
- Podawać od razu. Najlepiej smakują prosto z patelni, kiedy są jeszcze soczyste, a sos jest ciepły i błyszczący. Dobrze sprawdza się pieczywo do maczania, ryż jaśminowy albo cienki makaron.
Krewetki są gotowe wtedy, gdy zmieniają kolor na różowy i zwijają się w luźną literę C. Jeśli robią ciasne kółko, zwykle są już przeciągnięte.
Najczęstsze błędy przy smażeniu krewetek
Dlaczego krewetki wychodzą gumowe
Najczęściej winny jest zbyt długi czas smażenia. Krewetki nie potrzebują kilku minut z każdej strony, tylko dosłownie chwili. Po wrzuceniu na gorącą patelnię szybko zmieniają kolor, a po zdjęciu z ognia dochodzą jeszcze od resztkowego ciepła. Jeśli mają później wrócić do sosu, tym bardziej trzeba zdjąć je chwilę wcześniej.
Druga sprawa to zbyt mały ogień. Na słabo nagrzanej patelni krewetki zaczynają puszczać wodę i zamiast się obsmażyć, duszą się w swoim soku. Przez to tekstura robi się mniej jędrna, a smak bledszy. Mocne rozgrzanie patelni przed smażeniem daje dużą różnicę, nawet przy prostym przepisie.
Znaczenie ma też wielkość krewetek. Mniejsze sztuki smażą się bardzo szybko i łatwo je przesuszyć. Przy dużych krewetkach łatwiej kontrolować moment zdjęcia z patelni, dlatego do tego przepisu wygodnie wybierać średnie lub duże.
Jak nie rozwodnić sosu
Woda z rozmrażania to częsty problem. Nawet dobrze odsączone krewetki warto jeszcze osuszyć ręcznikiem papierowym. To samo dotyczy patelni: jeśli po pierwszej partii pojawi się za dużo płynu, lepiej go odparować przed wrzuceniem kolejnych składników.
Nie warto też od razu dodawać dużej ilości soku z cytryny albo wina. Lepiej zacząć od podanych proporcji i ewentualnie dołożyć trochę na końcu. Sos ma otulić krewetki cienką, maślaną warstwą, a nie zamienić się w zupę.
Jeśli ma być bardziej treściwie, można po redukcji wina dodać jeszcze małą kostkę zimnego masła i energicznie zamieszać. Taki prosty zabieg lekko zagęszcza sos i nadaje mu przyjemny połysk.
Z czym podawać krewetki z patelni
Najprostsza wersja to chrupiąca bagietka albo dobre wiejskie pieczywo. Sos z masła, czosnku i cytryny aż prosi się o wytarcie talerza kawałkiem chleba. To rozwiązanie sprawdza się szczególnie wtedy, gdy krewetki mają być szybką kolacją lub ciepłą przekąską na stole.
Jeśli danie ma być bardziej sycące, dobrze pasuje ryż jaśminowy, kuskus albo makaron spaghetti. W przypadku makaronu warto ugotować go al dente i połączyć bezpośrednio z sosem na patelni. Wtedy całość robi się spójna i nie potrzeba już wielu dodatków. Można dorzucić garść pomidorków koktajlowych, kilka liści szpinaku albo odrobinę tartego parmezanu, choć ten ostatni nie jest konieczny.
Do świeżego, lżejszego podania pasuje też sałata z oliwą i cytryną. Nie trzeba rozbudowanych dodatków. Krewetki mają własny charakter i zbyt wiele elementów tylko odciąga uwagę od głównego smaku.
Warianty przepisu na krewetki z patelni
Krewetki z patelni po śródziemnomorsku
W tej wersji do szalotki i czosnku można dorzucić kilka przekrojonych pomidorków koktajlowych oraz kilka czarnych oliwek. Pomidory lekko się rozpadają i tworzą bardziej soczysty sos, który dobrze łączy się z pieczywem lub makaronem. Przy takim dodatku warto dać odrobinę mniej soku z cytryny, żeby całość nie była zbyt kwaśna.
Dobrze działa też szczypta suszonego oregano albo tymianku. Trzeba tylko uważać z ilością, bo zioła suszone łatwo dominują delikatniejsze mięso krewetek. Wystarczy naprawdę mało.
Jeśli ma być bardziej konkretnie, można na końcu wmieszać łyżkę kaparów. Sos zrobi się wyraźniejszy i bardziej słony, więc wtedy lepiej ostrożniej podejść do dosalania na początku.
Maślano-pikantne krewetki z patelni
Dla mocniejszej wersji warto zwiększyć ilość chili do 1 łyżeczki i dodać szczyptę pieprzu cayenne. Pikantność dobrze równoważy wtedy odrobina miodu, dosłownie 1/2 łyżeczki, dodana do sosu razem z cytryną. Nie chodzi o słodki smak, tylko o złagodzenie ostrości.
W tej odsłonie dobrze sprawdza się też odrobina wędzonej papryki. Nadaje głębszy aromat i świetnie łączy się z masłem. Takie krewetki szczególnie pasują do ryżu albo grillowanej bagietki.
Przy ostrzejszym wariancie warto podać obok ćwiartki cytryny. Kilka kropli wyciśniętych już na talerzu odświeża smak i sprawia, że danie nie wydaje się ciężkie, mimo dodatku masła.
Wartości odżywcze krewetek z patelni
Krewetki same w sobie są lekkie i bogate w białko. W porcji tego dania, przy podziale na 3 części, znajduje się orientacyjnie około 260-320 kcal, w zależności od wielkości krewetek i ilości tłuszczu, która zostanie na patelni. Jedna porcja dostarcza zwykle około 24-30 g białka, niewiele węglowodanów i umiarkowaną ilość tłuszczu pochodzącego głównie z oliwy oraz masła.
To dobry wybór na szybki obiad o wysokiej zawartości białka, zwłaszcza jeśli zostanie podany z warzywami albo lekką sałatką. Przy dodatku pieczywa, ryżu lub makaronu wartości energetyczne oczywiście rosną, ale samo bazowe danie pozostaje dość lekkie.
Warto pamiętać, że krewetki naturalnie zawierają sód, dlatego lepiej nie przesadzać z dosalaniem na początku. Najwygodniej doprawić delikatnie przed smażeniem, a resztę skorygować już po połączeniu z sosem.
