Ciastka holenderskie – przepis i praktyczne wskazówki

Ciastka holenderskie zaskakują przede wszystkim strukturą: ultra kruche, cienkie, z chrupiącą, karmelową otoczką z cukru i lekką nutą cynamonu. Proste w składzie, ale wymagające odrobiny dokładności przy wałkowaniu i chłodzeniu. Idealne do kawy, bardzo długo trzymają świeżość, a ciasto dobrze znosi mrożenie. Dobry przepis daje ciastka, które nie rozlewają się w piecu, równomiernie się rumienią i pachną masłem już przy otwieraniu puszki.

Składniki na ciastka holenderskie (ok. 40 sztuk)

Porcja przewidziana na standardową blachę piekarnika o wymiarach ok. 30×40 cm, pieczoną na dwie tury.

  • 250 g masła (min. 82% tłuszczu, w temperaturze pokojowej)
  • 150 g cukru (najlepiej drobnego do wypieków)
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego (ok. 8–10 g) lub 1 łyżeczka pasty waniliowej
  • 1 jajko średnie (M), w temperaturze pokojowej
  • 350 g mąki pszennej typ 450–500
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia (płaska)
  • 1 łyżeczka cynamonu (czubata)
  • szczypta soli

Do obtoczenia ciastek przed pieczeniem:

  • 80–100 g grubego cukru (kryształ, cukier perlisty lub trzcinowy)
  • opcjonalnie: 1/2 łyżeczki cynamonu do wymieszania z cukrem

Przygotowanie ciastek holenderskich krok po kroku

  1. Przygotowanie tłuszczu i cukru
    Masło powinno być miękkie, ale nie rozpływające się. Umieścić w misie miksera razem z cukrem i cukrem wanilinowym. Ucierać końcówką do mieszania lub płaską łopatką przez ok. 4–5 minut, aż masa stanie się jasna i wyraźnie puszysta.
  2. Dodanie jajka
    Do utartego masła dodać jajko i krótko zmiksować, tylko do połączenia. Masa może wyglądać na lekko zwarzoną – po dodaniu mąki wszystko się wyrówna.
  3. Składniki sypkie
    W osobnej misce przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, cynamonem i solą. Przesiewanie napowietrza mąkę i pomaga uzyskać bardziej delikatne ciasto.
  4. Zagniatanie ciasta
    Do maślanej masy dodać składniki sypkie w 2–3 porcjach, mieszając krótko po każdym dodaniu (mikser na niskich obrotach lub ręcznie szpatułą). Gdy tylko powstanie jednolite ciasto, przerwać mieszanie i krótko zagnieść dłonią, formując kulę.

    Konsystencja powinna być miękka, ale nie klejąca. Jeśli ciasto wyraźnie się klei, można podsypać maksymalnie 1–2 łyżkami mąki, ale nie więcej – za twarde ciasto da suche ciastka.

  5. Chłodzenie ciasta
    Z ciasta uformować spłaszczony dysk, zawinąć szczelnie w folię spożywczą i włożyć do lodówki na minimum 60 minut. Dłuższe chłodzenie (nawet całą noc) tylko poprawi strukturę – masło dobrze się zestali, a ciastka mniej będą się rozpływać w pieczeniu.
  6. Przygotowanie do wałkowania
    Piekarnik nagrzać do 180°C, grzanie góra–dół. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Cukier do obtaczania wysypać na szeroki talerz, można wymieszać go z cynamonem.

    Schłodzone ciasto wyjąć z lodówki i zostawić na blacie na 5–10 minut, żeby lekko zmiękło. Zbyt twarde będzie pękało przy wałkowaniu.

  7. Formowanie ciastek
    Ciasto podzielić na 2 części – wygodniej się wałkuje mniejsze porcje. Blat lekko oprószyć mąką. Ciasto rozwałkować na grubość ok. 3–4 mm. Im cieńsze, tym bardziej chrupiące i „holenderskie” w charakterze.

    Z ciasta wycinać kółka lub inne kształty (średnica 5–6 cm sprawdza się najlepiej). Każde ciastko delikatnie obtoczyć w cukrze z obu stron, lekko dociskając, żeby cukier się przykleił, i układać na blasze pozostawiając ok. 2 cm odstępu.

  8. Pieczenie ciastek holenderskich
    Blachę wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 10–13 minut, do wyraźnego, ale nie przesadnego zrumienienia brzegów. Środek ciastek może wydawać się miękki – stwardnieje po wystudzeniu. Druga tura zwykle rumieni się szybciej, warto więc pilnować pieczenia już po 9 minutach.
  9. Studzenie
    Ciastka po wyjęciu z piekarnika zostawić na blasze na 3–4 minuty, dopiero potem delikatnie przełożyć na kratkę do całkowitego wystudzenia. Ciepłe ciastka są bardzo kruche i łatwo je uszkodzić.
  10. Druga porcja i ewentualne poprawki
    Z reszty ciasta postępować tak samo. Jeśli w trakcie pracy ciasto zaczyna się mocno nagrzewać i kleić, można włożyć je na 10–15 minut do lodówki i dopiero potem dalej wałkować.

Warto świadomie lekko „przepiec” brzegi – delikatnie ciemniejszy rant daje charakterystyczny, lekko karmelowy posmak ciastek holenderskich i wyraźniejszą chrupkość.

Wartości odżywcze ciastek holenderskich

Podane wartości są orientacyjne i zależą od dokładnej wielkości ciastek oraz rodzaju użytego cukru.

Przy założeniu, że z przepisu wychodzi ok. 40 sztuk, jedno ciastko ma średnio:

  • ok. 90–100 kcal
  • tłuszcz: 5–6 g (głównie z masła)
  • węglowodany: 10–11 g (z czego większość to cukry proste)
  • białko: ok. 1 g

Ze względu na wysoki udział masła i cukru to typowo „deserowe” ciastko – porcja 2–3 sztuk do kawy jest rozsądnym kompromisem.

Typowe błędy przy ciastkach holenderskich

Za twarde albo za miękkie ciastka holenderskie – jak tego uniknąć

Najczęstszy problem to struktura: albo kamienne, albo zbyt miękkie i „ciastowate”. Zbyt twarde ciastka zwykle wynikają z nadmiaru mąki lub zbyt długiego wyrabiania. Kruche ciasto nie lubi intensywnego gniecenia – wystarczy połączyć składniki do momentu uzyskania gładkiej kuli. Podsypywanie mąką też warto ograniczyć do absolutnego minimum.

Za miękkie, rozpływające się ciastka to z kolei efekt za ciepłego masła i zbyt krótkiego chłodzenia ciasta. Masło musi mieć czas, by w lodówce się dobrze związać. Chłodzenie krótsze niż 45–60 minut wyraźnie zwiększa ryzyko, że ciastka stracą kształt i będą bardziej przypominać ciasteczka maślane niż typowe holenderskie.

Druga rzecz to grubość wałkowania. Zbyt grube ciastka (powyżej 5 mm) będą bardziej miękkie w środku, nawet przy dłuższym pieczeniu. Z kolei przy bardzo cienkim cieście (2 mm) łatwo o przypalenie, więc wtedy trzeba pilnować piekarnika co minutę pod koniec pieczenia.

Warto też uważać na cukier do obtaczania. Za drobny (np. cukier puder) szybko się topi i nie daje charakterystycznej, chrupiącej warstewki. Najlepiej sprawdza się zwykły kryształ, cukier trzcinowy lub perlisty – wytrzymuje temperaturę i daje ładną, „szklistą” skórkę.

Zmiana aromatu – cynamonowe, waniliowe i korzenne ciastka holenderskie

Podstawowy przepis łatwo modyfikować, nie rozwalając proporcji ciasta. Cynamon jest klasyczny, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by część przyprawy zamienić na inne dodatki. Ciekawy efekt daje połączenie 1/2 łyżeczki cynamonu z 1/2 łyżeczki mielonego imbiru – ciastka zyskują lekko korzenny charakter, nadal zostając delikatnymi.

Jeśli celem są ciastka holenderskie o wyraźnym aromacie wanilii, można całkowicie zrezygnować z cynamonu i zwiększyć ilość wanilii. Dobrze sprawdza się 1 łyżeczka pasty z wanilii lub ziarenka z 1 laski. W takim wariancie warto użyć jasnego cukru do obtaczania, żeby smak wanilii nie był przykryty karmelową nutą cukru trzcinowego.

Bardziej „zimowa” wersja to dodanie mieszanki korzennej używanej do piernika (ok. 1 łyżeczka zamiast samego cynamonu). Ciastka wychodzą wtedy bardziej aromatyczne, mniej „klasycznie holenderskie”, ale świetnie pasują do herbaty i grzanego wina.

W każdej z tych wersji struktura ciasta pozostaje taka sama – zmienia się tylko profil smakowy, więc nie trzeba żadnych dodatkowych korekt w ilości mąki czy tłuszczu.

Przechowywanie i podawanie ciastek holenderskich

Odpowiednio upieczone i przechowywane ciastka holenderskie potrafią zachować świeżość nawet 2–3 tygodnie. Kluczowe jest całkowite wystudzenie przed schowaniem – najmniejsza ilość pary wodnej zamknięta w puszce zmiękcza cukrową otoczkę i odbiera chrupkość. Dopiero gdy ciastka są zupełnie zimne, można przełożyć je do metalowej puszki lub słoja z dobrze przylegającą pokrywką.

Nie warto trzymać ich w lodówce – zbędna wilgoć i niska temperatura nie służą kruchym wypiekom. Wystarczy suche, chłodne miejsce w kuchni, z dala od źródeł ciepła. Jeśli po kilku dniach dostrzegalna jest lekka utrata chrupkości, można rozłożyć ciastka na blasze i wstawić do piekarnika nagrzanego do 140–150°C na 3–4 minuty, a potem ponownie dobrze wystudzić na kratce.

Podawanie jest banalne, ale dobrze działa zestawienie kontrastów: bardzo kruche, słodkie ciastko i gorzki napój. Kawa bez cukru, mocna herbata, a nawet espresso – to wszystko świetnie równoważy karmelową słodycz. Przy deserach można wykorzystać ciastka jako element dekoracyjny: wbić połówkę w porcję lodów waniliowych lub pokruszyć na kruszonkę do prostych deserów w szklankach.

Mrożenie ciasta na ciastka holenderskie – praktyczna opcja

To ciasto bardzo dobrze znosi mrożenie, co jest wygodne, gdy planowane jest pieczenie „na raty”. Po zagnieceniu i krótkim schłodzeniu w lodówce wystarczy podzielić masę na 2–3 porcje, każdą owinąć folią i włożyć do zamrażarki. W takim stanie ciasto może leżeć spokojnie do 2 miesięcy.

Przed pieczeniem zamrożone ciasto najlepiej przełożyć na noc do lodówki, żeby powoli odtajało, a na godzinę przed wałkowaniem wyjąć na blat. Zbyt szybkie rozmrażanie w temperaturze pokojowej powoduje, że masło mięknie nierównomiernie i trudniej kontrolować konsystencję.

Możliwe jest też mrożenie już wyciętych ciastek (bez cukrowej otoczki). Wtedy wystarczy układać je w jednej warstwie na desce lub tacy, zamrozić, a potem przełożyć do woreczka. Przed pieczeniem ciastka obtoczyć w cukrze i piec bez rozmrażania, wydłużając czas o 2–3 minuty. To wygodne rozwiązanie, gdy potrzebne są świeże, jeszcze ciepłe ciastka „na ostatnią chwilę”.